Nie chce ze mną być, ale chce się spotykać: o co chodzi w jego sprzecznych sygnałach?

Nie chce ze mną być, ale chce się spotykać: o co chodzi w jego sprzecznych sygnałach?

Czy kiedykolwiek spotkałyście się z sytuacją, w której facet mówi, że nie chce być z Wami w związku, ale jednocześnie proponuje spotkania? Jeśli tak, to witajcie w klubie! Ostatnio sama doświadczyłam tego dziwnego fenomenu i postanowiłam podzielić się moimi przemyśleniami na ten temat.

Kiedy on mówi “nie”, ale jego zachowanie krzyczy “tak”: analiza sprzecznych sygnałów

Poznajmy Tomasza. Tomasz to przystojniak z błękitnymi oczami i uśmiechem, który mógłby roztopić nawet najtwardsze serca. Po kilku randkach stwierdził jednak, że nie jest gotowy na związek. No cóż, mogłabym to zrozumieć – każdy ma prawo do swoich uczuć i potrzeb. Ale tu zaczyna się ciekawa część historii: Tomasz nadal dzwonił i proponował wspólne wyjścia na kawę czy do kina. Co jest grane?

Na początku myślałam, że może po prostu potrzebuje czasu. Może zmieni zdanie? Ale im dłużej to trwało, tym bardziej byłam przekonana, że coś tu nie gra. Dlaczego facet, który nie chce związku, nadal chce spędzać ze mną czas? Czy to tylko ja jestem dla niego opcją na weekend?

Gra na dwa fronty czy brak odwagi do podjęcia decyzji?

Zaczęłam analizować różne scenariusze. Może Tomasz gra na dwa fronty? Może ma inną dziewczynę i ja jestem tylko planem B? Albo może po prostu boi się zaangażować i szuka komfortu w znajomości bez zobowiązań? W końcu łatwiej jest mieć wszystko na wyciągnięcie ręki bez konieczności brania odpowiedzialności za czyjeś uczucia.

W pewnym momencie postanowiłam porozmawiać z nim otwarcie. Zapytałam go wprost: “Tomaszu, dlaczego nadal chcesz się spotykać, skoro nie chcesz związku?” Jego odpowiedź była klasyczna: “Lubię Twoje towarzystwo”. No jasne! A ja lubię czekoladę, ale to nie znaczy, że będę ją jeść codziennie!

Jak sobie radzić ze sprzecznymi sygnałami od faceta?

Po tej rozmowie doszłam do wniosku, że muszę postawić granice. Nie mogę pozwolić sobie na bycie czyjąś opcją awaryjną ani na życie w ciągłej niepewności. Postanowiłam zakończyć te spotkania i skupić się na sobie.

Jeśli Wy również znajdujecie się w podobnej sytuacji, pamiętajcie – Wasze uczucia są ważne! Nie pozwólcie sobie wmówić, że jesteście kimś gorszym tylko dlatego, że ktoś inny nie potrafi podjąć decyzji. Sprzeczne sygnały mogą być frustrujące i dezorientujące, ale pamiętajcie – zasługujecie na jasność i szczerość.

Podsumowując – jeśli facet mówi “nie”, ale zachowuje się jakby było “tak”, warto zastanowić się nad jego intencjami. Może to być gra na dwa fronty albo brak odwagi do podjęcia decyzji. Najważniejsze jednak jest Wasze samopoczucie i zdrowie psychiczne. Nie bójcie się stawiać granic i szukać swojego szczęścia gdzie indziej!


Zobacz: Historyjki

Portret młodej, atrakcyjnej kobiety o słowiańskiej urodzie, z długimi blond włosami i niebieskimi oczami, wyglądającej na zamyśloną i nieco smutną. W tle delikatnie rozmyte obrazy kawiarni i kina, symbolizujące miejsca spotkań. Kobieta trzyma w ręku telefon komórkowy, co sugeruje komunikację z kimś.

null