Szczepionki przeciw grypie – od monitoringu wirusów do gotowego preparatu

Szczepionki przeciw grypie – od monitoringu wirusów do gotowego preparatu

Szczepionki przeciw grypie to kluczowy element walki z sezonowymi epidemiami, które co roku dotykają miliony ludzi na całym świecie. Ich przygotowanie to złożony proces, oparty na ciągłym śledzeniu ewolucji wirusa grypy. W tym artykule przyjrzymy się, jak naukowcy decydują, przeciw jakim odmianom wirusa przygotować szczepionkę, oraz jak przebiega jej produkcja. Dzięki temu zrozumiemy, dlaczego te preparaty są tak ważne i jak szybko muszą być aktualizowane.

Monitorowanie globalne – skąd wiadomo, które szczepy wirusa zagrażają

Wirus grypy to nieustanny wyzwanie dla naukowców, ponieważ mutuje bardzo szybko, tworząc nowe warianty. Aby przewidzieć, przeciw jakim odmianom przygotować szczepionkę, Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organization, WHO) koordynuje globalny system monitoringu. Nazywa się on Global Influenza Surveillance and Response System (GISRS) i obejmuje ponad 150 centrów narodowych oraz 14 centrów współpracy WHO w różnych krajach.

Każdego roku laboratoria na całym świecie zbierają próbki od chorych pacjentów – to wymazy z nosa lub gardła. Wirusy są izolowane i analizowane pod kątem ich genetyki oraz zdolności do wywoływania infekcji. Szczególną uwagę zwraca się na dwa główne typy: influenza A i influenza B, które powodują większość przypadków grypy sezonowej. Influenza A dzieli się na podtypy, takie jak H1N1 czy H3N2, oznaczane według białek na powierzchni wirusa: hemaglutyniny (H) i neuraminidazy (N). Influenza B ma dwie linie: Victoria i Yamagata.

Dane z GISRS są analizowane w kluczowych laboratoriach, w tym w Narodowym Centrum ds. Grypy w Atlancie (Centers for Disease Control and Prevention, CDC) w USA czy w Melbourne w Australii. Naukowcy badają, które szczepy dominują w obiegu – na przykład, w sezonie 2023/2024 w Europie przeważał H1N1 pdm09 i H3N2. Na podstawie tych informacji, dwa razy do roku – w lutym dla półkuli północnej i we wrześniu dla południowej – WHO publikuje rekomendacje co do składu szczepionki. Wybór obejmuje zazwyczaj trzy lub cztery szczepy: dwa z influenza A i jeden lub dwa z B.

Ten proces nie jest idealny, bo wirus może mutować po rekomendacji, co czasem obniża skuteczność szczepionki do 40-60%. Jednak dzięki corocznemu aktualizowaniu, ochrona jest możliwie jak najlepsza. W ostatnich latach wprowadzono też zaawansowane narzędzia, jak sekwencjonowanie genomu w czasie rzeczywistym, co pozwala na szybsze wykrywanie nowych mutacji, np. tych związanych z odpornością na leki antywirusowe.

Proces produkcji – od hodowli wirusa do butelki z szczepionką

Gdy skład szczepionki jest ustalony, zaczyna się produkcja, która trwa około sześciu miesięcy i musi być ukończona przed sezonem grypy. Większość szczepionek przeciw grypie to preparaty inaktywowane, czyli zawierające zabite wirusy, które nie mogą wywołać choroby, ale stymulują układ odpornościowy do produkcji przeciwciał.

Tradycyjna metoda opiera się na hodowli wirusa w jajach kurzych zarodkowych. Wybrane szczepy – te rekomendowane przez WHO – są wstrzykiwane do milionów jajek (nawet 1-2 miliardy rocznie na skalę globalną). Wirus namnaża się w płynie owodniowym przez 2-3 dni, po czym jajka są otwierane, a zawartość zbierana. Ten krok jest kluczowy, bo jajka zapewniają naturalne środowisko dla replikacji wirusa. Jednak nie wszystkie szczepy rosną dobrze w jajach, co czasem wymaga modyfikacji genetycznych.

Po hodowli wirusy są oczyszczane i inaktywowane – zazwyczaj za pomocą formaldehydu lub beta-propiolaktonu, substancji chemicznych, które niszczą ich zdolność do infekowania komórek, ale zachowują antygeny wywołujące odpowiedź immunologiczną. Szczepionka jest potem filtrowana, aby usunąć zanieczyszczenia, i formułowana z dodatkiem adiuwantów (np. squalenu w niektórych preparatach), które wzmacniają reakcję odpornościową. Dawka standardowa to 0,5 ml, zawierająca 15 mikrogramów hemaglutyniny z każdego szczepu.

W ostatnich latach rozwijane są alternatywy dla metody jajecznej, by uniknąć problemów z alergiami na białka jaj czy opóźnień w produkcji. Na przykład, szczepionki hodowane w komórkach ssaczych, jak Vero (z nerek małp) czy MDCK (z nerek psów), pozwalają na szybszą i bardziej kontrolowaną produkcję. Przykładem jest Flucelvax, produkowany w Austrii. Inna innowacja to szczepionki rekombinowane, tworzone w drożdżach lub owadzich komórkach, gdzie geny kodujące hemaglutyninę są wstawiane do wektorów. Takie preparaty, jak Flublok, nie zawierają całych wirusów, tylko czyste białko H, co zwiększa bezpieczeństwo.

Nowością są też szczepionki z żywe atenuowane wirusy (LAIV), jak FluMist, podawane donosowo – wirusy są osłabione, by rosły tylko w chłodniejszych warunkach nosa, nie w płucach. A w przyszłości, pod wpływem pandemii COVID-19, testowane są technologie mRNA, podobne do tych w szczepionkach Pfizera, które mogłyby pozwolić na coroczne dostosowanie w ciągu tygodni, nie miesięcy.

Cały proces kończy się rygorystycznymi testami: na sterylność, skuteczność i bezpieczeństwo. Agencje jak Europejska Agencja Leków (European Medicines Agency, EMA) czy FDA zatwierdzają partie przed dystrybucją. Produkcja globalna osiąga miliardy dawek rocznie, z głównymi producentami w USA, Europie i Australii. Dzięki temu, mimo wyzwań, szczepionki przeciw grypie ratują życie – szacuje się, że zapobiegają 290-650 tysiącom zgonów rocznie.

Podsumowując, przygotowanie szczepionek to mariaż nauki i logistyki, gdzie monitoring wirusów zapewnia trafność, a zaawansowane technologie – efektywność. Regularne szczepienia pozostają najlepszą ochroną przed grypą, nawet jeśli nie jest ona idealna.


Ważne: Artykuł – a w szczególności treści i obrazy – powstał w całości lub w części przy udziale sztucznej inteligencji (AI). Niektóre informacje mogą być niepełne lub nieścisłe oraz zawierać błędy i/lub przekłamania.

Publikowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady w szczególności porady prawnej, medycznej ani finansowej. Artykuły sponsorowane i gościnne są przygotowywane przez zewnętrznych autorów i partnerów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za aktualność, poprawność ani skutki zastosowania się do przedstawionych informacji. W przypadku decyzji dotyczących zdrowia, prawa lub finansów należy skonsultować się z odpowiednim specjalistą.


Więcej: Ciekawostki i tematy różne

A sequence of illustrations showing the flu vaccine production process: on the left, scientists in a lab collecting nasal swabs from patients and analyzing virus samples under microscopes with genetic sequences displayed; in the center, a world map with glowing pins on global surveillance centers and WHO experts in a meeting selecting virus strains like H1N1 and H3N2; on the right, rows of chicken eggs being injected with viruses, lab workers purifying and inactivating the viruses in vials, and a final shelf of ready-to-use flu vaccine bottles with syringes nearby.

Modern air brush illustration: A sequence of illustrations showing the flu vaccine production process: on the left, scientists in a lab collecting nasal swabs from patients and analyzing virus samples under microscopes with genetic sequences displayed; in the center, a world map with glowing pins on global surveillance centers and WHO experts in a meeting selecting virus strains like H1N1 and H3N2; on the right, rows of chicken eggs being injected with viruses, lab workers purifying and inactivating the viruses in vials, and a final shelf of ready-to-use flu vaccine bottles with syringes nearby. IMAGE STYLE: vibrant colors, depth of field, focus on person